|
|
Tak czy inaczej Kurt Cobain nie żyje, a sama legenda nie wystarczy, by rock miał się naprawdę dobrze. Czas na nowe. Skąd takie podejrzenie? A stąd, że „Machina” właśnie upada, „Tylko Rock” też podobno cienko przędzie, do głosu powoli dochodzą takie pisma jak np. „Kaktus”, czyli hołdujące ultra-nowym trendom, polegające na szeroko pojmowanej elektronice.
|
 |
|