Nr 8 (55)
z dnia 22 marca 2003
powrót do wydania bieżącego
 
przegląd prasy | wybrane artykuły | autorzy | archiwum     
 

WYROBY LITERACKIE I INNE
   
Robert Kozela

   
   
Przypomnijmy sobie skład apteczki domowej: „1. grzyby solone, 2. sól kuchenna, 3. wody mineralne, 4. widelec, 5. woda, 6. antidotum, 7. koniaczek, 8. wódka zwykła słodka, 9. wódka zwykła gorzka, 10. wódka pomarańczowa, 11. jodyna, 12. opiłki żelazne, 13. bielizna zapasowa, 14. pasy rupturowe, bandaże." Ten fragment „Pracowitej pszczółki". Kalendarzyka Encyklopedyczno-Informacyjnego na rok 1921 przywołuje Tomasz Stępień, pisząc o nonsensie i purnonsensie w twórczości Skamandrytów (Absurd, nonsens, poezja..., „Opcje" 3/2002). Jan jest synem bezdzietnej matki - to zdanie według słownika jest absurdem. Róża lub leży - to nonsens (tym różniący się od absurdu, że jest bezładny semantycznie).